Zapraszam również na Substacka

W warunkach narastającej cenzury technologicznej, cyfrowej, nam, twórcom piszącym w sieci, nie pozostaje nic innego jak zabezpieczanie się przed wynikającym stąd niebezpieczeństwem algorytmicznej marginalizacji lub wręcz usunięcia naszego dorobku z sieci przez platformy, poprzez które się komunikujemy metodą obecności na różnych platformach jednocześnie. Zwłaszcza tym z nas, którzy piszemy na tematy podlegające dziś najostrzejszej cenzurze zarówno naszych „demokratycznych” rządów, jak i cenzurze monopoli cyfrowych.

W moim obecnym stanie nie jestem w stanie prowadzić kont wszędzie, gdzie powstają „wiralowe” rolki – nie mam zdrowia nawet na dyskusje na Twitterze, pardon, X.com. Zabezpieczyć się jednak trzeba, więc wzorem innych kolegów po piórze, odpaliłem swoją obecność na Substacku, gdzie umieszczał będę także przekłady moich tekstów po angielsku. Wystartowałem, przedrukowując tam autobiograficzny esej o moim formacyjnym traumatycznym doświadczeniu – po polsku (Dawno temu) i po angielsku (Long Ago).

Zapraszam do obserwowania mnie również tam.