Musimy porozmawiać o ZSRR

W najnowszym naszym wspólnym odcinku podcastu INNY ŚWIAT (YouTube; Spotify; Patronite) podeszliśmy z Pawłem Mościckim do Związku Radzieckiego – temat, o którym w Polsce od trzydziestu lat mówić można albo źle, albo wcale.


O Związku Radzieckim pisałem w przeszłości m. in.:

7 października, dwa lata później

7 października – rocznica wybuchu palestyńskiego powstania w Gazie, zwanego przez propagandę Izraela i jego zachodnich sojuszników i patronów „terrorystycznym atakiem Hamasu”. Niezależnie od tego, ile razy to kłamstwo będzie powtarzane przez Ministerstwa Prawdy obozu atlantyckiego, Historia i tak ostatecznie oceni Hamas tak, jak już ocenia go większość świata (tzw. Zachód to mniejszość świata): jako organizację narodowowyzwoleńczą, antykolonialną. Odwołującą się, owszem do religii (w celach mobilizacyjnych, rekrutacyjnych, dyscyplinujących i innych), ale to nie zmienia istoty rzeczy, bo takich ruchów w dziejach było wiele, z sipajami na czele.

7 października 2023 r. Ofensywa propagandowa, którą Izrael odpalił natychmiast po tym, jak bojownikom Hamasu i Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu udało się przerwać zasieki wokół Getta Gaza i wedrzeć niespodziewanie (dla nich samych) głęboko w terytorium okupanta, a korporacyjne media bloku atlantyckiego bezkrytycznie podjęły i powtarzały, nie pytając o żadne dowody; żądna palestyńskiej krwi retoryka, jaką natychmiast odpowiedział rząd w Tel Awiwie, właściwie wszystkie poziomy władzy w Izraelu, nie wyłączając niemal wszystkich tamtejszych mediów – wszystko to wskazywało, że tym razem Izrael odpowie ostatecznym rozwiązaniem.

Czytaj dalej →

Mościcki + Pietrzak: Musimy porozmawiać o migracji

Raz w miesiącu w podcaście INNY ŚWIAT powstającym we współpracy Pawła Mościckiego z Fundacją Strefa WolnoSłowa spotykam się z gospodarzem programu, bo „musimy porozmawiać o…”.

Tym razem (premiera odcinka wczoraj, 25 sierpnia 2025 r.)  naszym tematem były źle upolitycznione migracje i migranci.

Czytaj dalej →
Tomasz Jankowski i Jarosław Pietrzak w podcaście Wbrew Cenzurze

Na innych łamach

W ostatnich tygodniach pojawiałem się gościnnie u innych.

Oprócz podcastu Pawła Mościckiego INNY ŚWIAT, w którym jestem co miesiąc (tutaj mam aktualizowaną listę odcinków z moim udziałem), zaproszono mnie do dwóch innych kanałów na YouTube.

Czytaj dalej →
Mahmud Darwisz Mosab Abu Toha

Pieśni i masakry

Ojczyzno powtarzająca się w pieśniach i w masakrach,

ukaż mi źródło śmierci.

Czy jest nim sztylet, czy kłamstwo?

Mahmud Darwisz, Psalm 2, tłum. Hanna Jankowska

Dowód tożsamości

Z notki od redakcji na końcu tomu dowiadujemy się, że wybór wierszy Mahmuda Darwisza (1941-2008) w przekładzie na polski został w ubiegłym (2024) roku wydany przez Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury (WBPiCAK) w Poznaniu na podstawie jego postaci złożonej przez tłumaczkę Hannę Jankowską do prac redakcyjnych w 1989 r. Tom Dowód tożsamości miał się wtedy rychło ukazać jako kolejny tom „popularnej – a dziś należałoby powiedzieć ‘kultowej’ – serii poetyckiej” (s. 157). Ostatecznie się to wówczas nie zmaterializowało – Dowód tożsamości nie został wtedy wydany. Ani nigdy później – aż do zeszłego roku.

Książka, która wyszła niedawno, nie tylko jest pierwszą książką poetycką Mahmuda Darwisza wydaną w przekładzie na polski – jest też dokładnie taka, jaka miała być w r. 1989: „po 35 latach z premedytacją oddaje oryginalny, planowany kształt publikacji”. Posłowie (którego autorką jest sama tłumaczka) oraz biogram (też ona) pozostawione zostały w kształcie zaplanowanym wtedy, bez aktualizacji. Jakby była książka była swoim własnym duchem.

Czytaj dalej →
Adrien Brody w filmie Brutalista (reż. Brady Corbet)

„Brutalista”, syjoniści i Palestyńczycy (notatki o Oscarach 2025)

Tekst stanowi rozwinięcie kilku tez postawionych przeze mnie w rozmowie z Pawłem Mościckim w poświęconym tegorocznej edycji nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej odcinku podkastu INNY ŚWIAT (premiera 10 marca 2025) 

Rok temu, niespodziewanie, centralne miejsce Oskarowego rozdania zajęło izraelskie ludobójstwo Palestyńczyków w Gazie. Stało się tak, gdyż zwycięzca nagrody dla najlepszego filmu, reżyser wybitnego i niezbyt dla Oscarów typowego filmu Strefa interesów, Jonathan Glazer, powiedział, że myśli też o Gazie. „Stoimy tutaj jako ludzie, którzy nie zgadzają się, by ich żydowska tożsamość i Holokaust zostały przechwycone przez okupację, która doprowadziła do konfliktu dla tak wielu niewinnych ludzi. Zarówno ofiary 7 października w Izraelu, jak i ofiary obecnego ataku na Gazę, wszystkie ofiary tej dehumanizacji – jak możemy postawić temu opór?”.

Strefa interesów tak naprawdę jest o Gazie (pisałem o tym obszernie tutaj). Ale skoro alegoria Gazy rzuca się tam w oczy tak wyraźnie, to dlaczego deklaracja Glazera stanowiła rok temu taki wstrząs? Bo mimo iż się rzuca w oczy, nikt się jej po twórcy akurat tego filmu nie spodziewał.

Nie tylko dlatego, że od światowej premiery filmu na festiwalu w Cannes w maju 2023, czyli na pięć miesięcy przed rozpętaniem przez Netanjahu w Gazie ludobójstwa Palestyńczyków, Glazer publicznie unikał tematu. Najbliżej zdobył się podejść tuż przed Oscarami, w wywiadzie po przyznawanych nieco wcześniej nagrodach Brytyjskiej Akademii Filmowej i Telewizyjnej BAFTA. Można całkiem bezpiecznie zakładać, że wobec milczenia Glazera na temat Gazy przez pięć miesięcy od października 2023 r. nominacje do Oscara zebrane przez Strefę interesów (nominacje ogłasza się w styczniu, przed „Baftami”) były efektem zakulisowej kampanii promującej kolejny wielki Holocaust movie. Glazer jest londyńskim Żydem, przez trzy miesiące milczał o Gazie – z całą pewnością szeroko zakładano więc, że jest syjonistą, czyli sympatykiem Izraela. Możemy tak zakładać, bo gdy z Oscarem w dłoniach wspomniał jednak o palestyńskich ofiarach Izraela w Gazie, zewsząd spadły na niego gromy, między innymi z ust twórców innych Holocaust movies (jak László Nemes, węgierski reżyser również nagrodzonego Oscarem Syna Szawła).

Także dlatego, że Holocaust movies, jako gatunek, historycznie po prostu są propagandą – mającą za zadanie osłaniać zbrodnie Izraela przed zachodnią opinią publiczną.

Czytaj dalej →
Gaza po arabsku

Donald Trump i zawieszenie broni w Gazie

Dziś (niedziela 19 stycznia 2025), opóźnione co prawda o parę godzin, ale jednak weszło w życie: zawieszenie broni w Strefie Gazy. Na jeden dzień przed oficjalnym przejęciem władzy w USA przez nową administrację – drugą administrację Donalda Trumpa. Informację tę ogłosił najpierw, kilka nocy temu, premier Kataru, Szejk Mohamed Ibn Abdulrahman as-Sani. To tam, połączonymi siłami dyplomacji katarskiej i egipskiej, toczyły się od dawna zwieńczone wreszcie tą umową negocjacje.

W desperackim geście ratowania w ostatniej chwili resztek swoich skompromitowanych wizerunków amoralna kabała otaczająca odchodzącego w niesławie Joe Bidena i jego wspólniczkę w zbrodni Kamalę Harris, wypchnęła truchło ustępującego prezydenta przed kamery, by zasługę spróbował jeszcze przypisać sobie.

Jak niemal wszystko, co administracja Biden-Harris mówiła przez ostatnie 15 miesięcy, było to jednak obsceniczne kłamstwo. Co się wydarzyło naprawdę? Mniej więcej coś takiego.

Czytaj dalej →

Koniec roku, początek roku i izraelskie ludobójstwo Palestyńczyków

Tekst ukazał się pierwotnie 30 grudnia 2024 r. na łamach VivaPalestyna.pl

Rok 2024 żegnamy z ponurą świadomością, że izraelskie ludobójstwo dokonywane na Palestyńczykach trwało w tym czasie nieprzerwanie – i jego końca wciąż nie widać. Weszliśmy w ten rok w cieniu tego ludobójstwa i tam też pozostajemy, rok ten zamykając. Czy za dwanaście miesięcy będziemy musieli powiedzieć to samo? Jakie kolejne eskalacje w regionie będą towarzyszyć następnym odsłonom ludobójstwa Palestyńczyków?

Czytaj dalej →

Kiedy będzie po wszystkim

Kiedyś będzie po wszystkim. Nawet ludobójstwo Palestyńczyków w Gazie i wojny rozpętywane dziś przez Izrael na kolejnych frontach w kolejnych państwach Lewantu dobiegną kiedyś końca.

Owszem, potworna liczba ludzkich istnień do tego czasu zostanie przerwana aktami brutalnej, nieludzkiej przemocy jednej z najpotężniejszych armii świata, wspieranej przez Imperium Amerykańskie. Potworna będzie świadomość ostatecznych liczb, kiedy wszystkie ofiary zostaną policzone – te jak dotąd wciąż pod gruzami; te, które zmarły z zimna, głodu i chorób wywołanych zrzuconą na nich przez Izrael katastrofą; oraz te, których ciał nigdy nie uda się zidentyfikować, bo izraelskie bomby albo rozerwały je na strzępy, albo sprawiły, że ciała te umierając od razu wyparowały.

Czytaj dalej →

Gwiazdka, to rozdaję e-booki

Gwiazdka, to rozdaję e-booki. Do 1 stycznia włącznie, a więc zarazem na Nowy Rok, żebyście mieli trochę więcej czasu na dotarcie do tej wiadomości.

Rozdaję e-booki z moją powieścią pt. Nirvaan. Na Gwiazdkę, choć to książka niespecjalnie chyba katolicka, dosyć pewnie grzeszna z katolickiego punktu widzenia. Ale czemu nie?

Jak to działa?

Czytaj dalej →